Gdy Centrum szwankuje

Dodano: 20/12/2011 - Nr 51-52 z 21 grudnia 2011

W placówce nikt nie chce rozmawiać na temat tej sytuacji. Ludzie się boją. Jedynie związkowcy zgadzają się wypowiedzieć pod nazwiskiem, inni proszą o anonimowość.Posprzątał po poprzednikach Konflikt wybuchł 21 lipca br., kiedy dyrektor Centrum prof. Maciej Krzakowski został zwolniony z pracy dyscyplinarnie (par. 52 kp). Zwolnienie w tym trybie wymaga, by prawodawca precyzyjnie określił powód rozwiązania stosunku pracy. Takiego uzasadnienia profesor jednak nie otrzymał, zwolnienie nastąpiło więc z naruszeniem ustawy. Dlatego profesor dochodzi swoich praw przed sądem. – No i oczywiście ma rację. I wygraną w kieszeni. Tylko z czyich pieniędzy będzie wypłacane ewentualne odszkodowanie? Pokryje je ministerstwo jako organ założycielski Centrum czy może nasza placówka? – zastanawia się jeden z pracowników, pragnący zachować anonimowość. Jak utrzymywał wówczas w jednej z audycji telewizyjnych wiceminister zdrowia Andrzej Włodarczyk, dług Centrum wynosi 400 mln zł i wzrasta o
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze