Ku przestrodze oficerom

Co jakiś czas myślę o ludziach służb. W jakim oni żyją złudzeniu. Jak muszą się na starość dziwić. Zajmowali się mną parę razy w ciągu ostatnich 26 lat. Parę razy z nimi rozmawiałem. Profesor Wierciński właściwie się do uprawiania tego zawodu przyznał. Miłosz Biedrzycki, gdy jechaliśmy z wywiadu z Wiercińskim, który bajdurzył nam o gematrii, będącej dla niego ogólną teorią wszystkiego, powiedział: – Jakbym rozmawiał z oficerem wywiadu na emeryturze. – Z wywiadu wynika, że antropolog Wierciński zawsze odkrywał nowe terytorium badawcze w miejscach, w których za parę miesięcy wybuchała komunistyczna rewolucja. A w każdym razie antyimperialistyczna. Miał takiego czuja, jak nie przymierzając
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: