Kowboj z Ohio

Dodano: 26/01/2011 - Nr 4 z 26 stycznia 2011

Pozornie moglibyśmy przyjąć, że od 1789 r., od wpisania urzędu Speakera do konstytucji, tylko Polk miał ambicję sięgnąć po jeszcze wyższy szczebel kariery politycznej. Ale tylko pozornie. Funkcja „marszałka” – Speaker of the House – dawała i daje ogromną władzę trzeciej osoby w państwie. Speaker w linii sukcesji stoi tuż po wiceprezydencie. Lecz bynajmniej władza taka ani nie onieśmiela, ani nie syci.Krótkie spojrzenie wstecz Chcemy przez to powiedzieć, że takie próby następowały. W najlepszym wypadku kończyły się na objęciu posady wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. W marcu 1933 r. John Garner przestał pełnić funkcję „marszałka”, aby zostać zastępcą prezydenta Franklina Delano Roosevelta. Zanim jednak stanął za Rooseveltem, zmierzył się z nim w prawyborach Partii Demokratycznej. Jedenaście lat wcześniej demokrata James Clark wystartował w prawyborach do najwyższego urzędu w państwie, sprawując w tym czasie urząd Speakera. Podobnie zresztą jak w 1896 r. Thomas
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze