Krew z metalem

Tworzenia wirtualnej Polski ciąg dalszy. Waldemar Krzystek wyreżyserował właśnie swobodną impresję na temat stanu wojennego we Wrocławiu. Hollywoodzkie kalki. Herosi podziemia porywają tramwaj i demolując zomowskie suki jadą ku wolności. Ku wolności III RP dodajmy, bo z filmu zniknął na przykład charyzmatyczny kapłan, ks. Stanisław Orzechowski, który pierwszy odprawiał Msze święte w czasie strajków we wrocławskiej zajezdni tramwajowej. Ale za to jest Władek Frasyniuk. Identycznie idealny jak Wałęsa w filmie Wajdy. Jak napisałem w „Codziennej”: Wirtualny Wałęsa Andrzeja Wajdy nie potrzebuje Anny Walentynowicz, od której zaczęły się sierpniowe strajki. Wirtualny Frasyniuk nie potrzebuje księdza Orzechowskiego. Jednak w realu bez „Anny Solidarność” i Kościoła nie zaistnieliby. Tak samo wkrótce rządzących zacznie uwierać ks. Jerzy, Jan Paweł Wielki. Choćby dlatego, że rządzący są mali. W Europie szok po aresztowaniu byłego szefa polskiego UOP. We Francji czy Wielkiej Brytanii przed
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze