Rosjanie przewiercają Antarktydę

Rosyjska ekspedycja, stacjonująca nad jeziorem Vostok, zdołała już przewiercić ponad 3750 m lodu i jest bliska przebicia pokrywy. Czas nagli, ponieważ kończy się antarktyczne lato i nadciąga zima, a w tym rejonie notowano już temperatury rzędu minus 89.2 stopni Celsjusza.

Podobne przedsięwzięcia podjęły też ekspedycje amerykańskie i brytyjskie, ale nie ulega wątpliwości, że rosyjski odwiert jest najbardziej zaawansowany. Ogółem, pod lodem Antarktydy znajduje się 150 głębinowych jezior, z czego Vostok jest największym, najgłębiej położonym i najbardziej izolowanym. Jego wody są przesycone tlenem i pod względem warunków nie przypomina żadnego miejsca na Ziemi. Obecnie odwiert jest praktycznie wykonany – pozostało symboliczne kilka metrów. Tunel odwiertu zostanie wypełniony freonem i benzyną, by nie zamarzł na powrót, a przed uczonymi stanie najtrudniejsze zadanie – w jaki sposób dostać się do środka, by nie skazić dziewiczego ekosystemu oraz nie wpuścić do naszego świata mogących tam występować nieznanych bakterii i wirusów.

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób należy się zabezpieczyć. Tym bardziej że, jak twierdzi jeden z członków ekspedycji, Aleksiej Ekajkin – „Kiedy raz tam wejdziemy, nie będzie już odwrotu”.
(Reuters; ScienceDaily)
[pozostało do przeczytania -1% tekstu]
Dostęp do artykułów: