O sprawiedliwą bijemy się rzecz

FOT. ARCH.
FOT. ARCH.
Dodano: 01/09/2026 - Nr 36 z 02 września 2026

Ostatni dzień sierpnia. Tłok na dworcach – mężczyźni odprowadzani przez żony, narzeczone, dziewczyny udają się do jednostek. Jest nastrój wyczekiwania, ekscytacja zbliżającym się wyzwaniem, w obliczu którego trzeba się zdobyć na wysiłek i poświęcenie. Tragedię przeczuwa niewielu. „Przeżywamy wielkie chwile. Zegar dziejowy posuwa się z zawrotną prędkością naprzód, każda chwila przynosi nowe wstrząsy, nowe emocje o napięciu dramatycznym – czujemy wszyscy, że staliśmy się współuczestnikami potężnego dramatu dziejowego, którego przebieg będzie miał wpływ decydujący na przyszłe losy świata. Takie chwile, które zrządzeniem losów przypadło nam przeżywać, stawiają wobec każdego z nas wielkie obowiązki, zakrojone na miarę heroiczną. Nie ma w tej chwili miejsca na małość, na słabość, na poddawanie się chwilowym nastrojom. Trzeba umieć wznieść się ponad troski i bóle życia osobistego, dostroić uczucia i myśli do powagi momentu dziejowego, jaki przeżywamy, trzeba zdobyć się na najwyższą

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze