Sygnaliści na świeczniku
Ostatnio pisałem o ciężkim losie współczesnych sygnalistów, którzy ujawniając nieprawidłowości, są szykanowani. Paradoks polega na tym, że nie zawsze sygnalistom żyło się źle. Były czasy, gdy ich działalność otwierała drzwi do kariery. Starsi pamiętają realia PRL, kiedy „sygnaliści” pełnili zupełnie inną funkcję. Wielu z nich werbowano na tajnych współpracowników (TW) lub wykorzystywano jako kontakty operacyjne (KO). Sygnalizowali działania uznawane za niekorzystne lub wręcz wrogie wobec socjalistycznego państwa – atrapy niepodległej Polski. Często deklarowali, że czynią to z pobudek obywatelskich, patriotycznych, choć przez patriotyzm rozumieli przede wszystkim dobro własne i rządzących zniewolonym krajem. Bywali wynagradzani finansowo, choć znacznie cenniejsze było wspomaganie ich awansów zawodowych, także profesorskich czy rektorskich, a przede wszystkim otwieranie dróg do zagranicznych stypendiów na Zachodzie, gdzie mogli zarabiać co najmniej 100 razy więcej niż w Polsce.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...


