Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Człowiek na okładkę?

Dodano: 06/01/2026 - Nr 02 z 07 stycznia 2026

Zastanawiam się, co by było, gdyby ludzi roku wybierano w głosowaniu powszechnym albo automatycznie na podstawie maksymalnej oglądalności. Pewnie wygrałaby jakaś influencerka pokazująca się najczęściej w wannie lub w toalecie albo gość, którego jamnik zagryzł krokodyla. Od pierwszej połowy XX wieku tradycją stało się wybieranie ludzi roku, czyli najbardziej wpływowych ludzi świata. Etatowo wybierano więc prezydentów amerykańskich – Roosevelta trzy razy – po dwa razy zaszczycili okładkę swoją fizys Truman, Eisenhower, Nixon, Reagan, Clinton i Trump. Z cudzoziemców zasłużyli na to wyróżnienie m.in.: Mahatma Gandhi, premier Francji Laval (stracony później za kolaborację z Hitlerem), Czang-Kai-szek, Nelson Mandela, Deng Xiaoping, Gorbaczow, Lech Wałęsa i Wołodymyr Zełenski. No i trzej papieże, w tym nasz Jan Paweł II (dopiero w 1994 roku). Pojawiło się też parę postaci tak kontrowersyjnych jak Adolf Hitler lub Józef Stalin. W 2007 roku na okładce zagościł Władimir Putin. Jeśli idzie o 

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze