D-Day patrząc spod hełmu
Lądowanie aliantów na plażach Normandii 6 czerwca 1944 roku rozpoczynało wielką operację otwierającą zachodni front w Europie, opatrzoną kryptonimem „Overlord”. Można ją opisywać „z lotu ptaka”, z perspektywy sztabów, wysokich rangą dowódców, generałów i polityków, a można też z poziomu wody i plaży, z poziomu zwykłego żołnierza stawiającego na szali swoje życie. Ta perspektywa jest jedną z najciekawszych.
Młodzi żołnierze wysyłani na front – czy to w kampanii włoskiej, czy też w Normandii w 1944 roku – byli świadomi ryzyka, jakie ich czeka. Czasem nawet wprost formułowano, jakie straty może ponieść ta czy inna kompania, batalion, dywizja. Ale gdy takie słowa padały, ów młody żołnierz na ogół patrzył wtedy na lewo i na prawo od siebie, na swoich kolegów z szeregu, i myślał: „Ale ich szkoda”. Bo przecież nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że sam może zginąć. Reporterzy i historycy piszący o D-Day zwracali uwagę na ciekawe zjawisko psychologiczne – poczucie „
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Podział PiS, drugi tak poważny w jego historii, jest skutkiem kilku zjawisk, które – wbrew zapewnieniom głównych aktorów – mają silny kontekst ambicji osobistych polityków, a także osłabiania...
Przywództwo Jarosława Kaczyńskiego. Niczego lepszego w III RP nie wymyśliliśmy
To Jarosław Kaczyński zbudował polski obóz niepodległościowy, zdolny do wygrywania z przeważającymi siłami postkomuny. Antykomunizm, stworzenie szans awansu dla zwykłych Polaków, Międzymorze we...Morawiecki ma nikłe szanse w wyborach, będąc poza PiS
Od dłuższego czasu nie odnotowujemy przepływów w elektoratach ani w jedną, ani w drugą stronę pomiędzy PiS a KO. Z tego powodu nowa formacja Mateusza Morawieckiego miałaby niewielkie szanse na...Wchodząc w skórę Tuska
Aż trudno uwierzyć w to, co się dzieje. Argumentów za tym, żeby punktować obecny rząd, jest aż nadto, ich kaliber – jak w wypadku Szpitala Południowego – jest olbrzymi, ale Tusk nie musi się w żaden...Fiasko planu Zełenskiego
Pod pretekstem zmiany rządu Wołodymyr Zełenski chciał pozbyć się ministra obrony, który naraził się starym generałom i schematom korupcyjnym, ale też mógł zacząć zagrażać politycznie prezydentowi....Jubileusz 15-lecia Klubu „Gazety Polskiej” w Sulęcinie
Ponad 100 osób, klubowe banery, rozmowy o przyszłości Polski, koncert Pawła Piekarczyka i urodzinowy tort. W Gorzycy koło Międzyrzecza spotkali się członkowie i sympatycy Klubów „Gazety Polskiej” z ...


