Jesteśmy drobinkami 

Dodano: 01/09/2026 - Nr 36 z 02 września 2026

Z przerażeniem oglądałem materiały przekazywane w mediach społecznościowych z tragedii, jaka spotkała Nepal i Tybet – owej błyskawicznej, monstrualnej fali powodziowej, która w ułamkach sekund zabrała życie setkom, a być może tysiącom ludzi. Żyjemy w epoce, w której praktycznie każdy ma w dłoni ów wytwór cywilizacji – telefon komórkowy – z możliwością nagrywania filmów i robienia zdjęć. Stąd tyle przerażających kadrów: gigantyczna fala jak wielkie monstrum pożera i niszczy w ułamkach sekund wszystko, co napotka na swojej drodze. Na niektórych obrazach widać, jak ludzie stoją w miejscach, które uznali za bezpieczne, takich jak duży budynek czy taras na wysokim piętrze, a potem nagle to wszystko zostaje zdmuchnięte przez olbrzymią siłę wody, szlamu, kamieni, drzew, jakby było konstrukcją z zapałek. Okazuje się, że z całą tą technologią, satelitami, samolotami, samochodami, telefonami komórkowymi jesteśmy bezradni wobec natury i tego typu katastrofalnych zjawisk. Jesteśmy słabi i 

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze