Porażka pod Monte Cassino
O filmie „Czerwone maki” można powiedzieć jedną pozytywną rzecz. Dobrze, że został nakręcony. Po czystce w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej opowieść o bitwie, która teraz z całą pewnością wyleci z programu szkolnego, nie mogłaby już powstać. Więc dobrze, że jest. Jako paradokument. Reszta jest niestety mierna. Batalistyka niskobudżetowa, ciemne, bliskie plany, chaos narracyjny. Po raz kolejny, jak w „Legionach”, główną postacią jest antybohater, usiłujący wymigać się od ryzyka. Patriotów uważa za głupców. Jego jedyną motywacją jest miłość do dziewczyny poznanej w sowieckim łagrze. W dodatku wśród mnóstwa innych bohaterów jego działania wykraczają poza granice prawdopodobieństwa, gdy bezbronny, bez hełmu, biegnie w ślad za dziewczyną po zboczach Monte Cassino, do którego zdobycia mimowolnie się przyczynia… Akcji nie ratują detale, jak Wańkowicz czy niedźwiedź Wojtek. Mogę tylko sobie wyobrazić, jak zrobiliby to Amerykanie. W moim scenariuszu byłaby to opowieść o generale Andersie
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...


