Milczenie baranów
Od trzech tygodni trwa prezydencja Belgii w UE. Jednym z jej priorytetów jest, uwaga, „wzmacnianie praworządności”. Nie wiem, jaka jest definicja „praworządności” rządu kraju, którego królowa pochodzi z polskiej rodziny. Ale wiem, jaką jej definicję ma przedstawiciel Belgii w Komisji Europejskiej, były szef belgijskiego MSZ, komisarz Didier Reynders. Jego rozumienie praworządności przypomina czasy PRL, gdy „demokracja” różniła się od „demokracji socjalistycznej” tak, jak krzesło różni się od krzesła elektrycznego. Reynders był jednym z najbardziej zaciekle atakujących nas komisarzy, obok Czeszki i Włocha. Jeżeli wyraża nastawienie klasy politycznej swojego kraju, to nie dziwmy się, że prezydencja Belgii w sprawie tego, co dzieje się teraz w Polsce, głośno milczy. Czy jest to „milczenie owiec”, czy milczenie baranów – to już Państwo sami ocenią. Tymczasem w czasie debaty w PE na temat Serbii niemiecka europosłanka Zielonych Viola von Cramon-Taubadel ostro skrytykowała Belgrad za
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...


