Arcybiskup Antoni Baraniak, cichy bohater naszej historii. W służbie Bogu i Ojczyźnie
Monografia księdza doktora Jarosława Wąsowicza poświęcona metropolicie poznańskiemu Antoniemu Baraniakowi w perfekcyjny sposób łączy niezwykły życiorys duchownego z jego salezjańskimi korzeniami. Dzięki temu otrzymujemy wartką i pełną zakrętów historię, z której wyłania się barwny obraz jednego z najważniejszych duchownych polskiego Kościoła w XX wieku, którego niezłomna postawa w najbrutalniejszych latach komunizmu w Polsce może być wzorem dla nas wszystkich.
Patrzę na zdjęcie z okładki książki księdza doktora Jarosława Wąsowicza „Defensor Ecclesiae. Arcybiskup Antoni Baraniak (1904–1977)”. Na pierwszym planie widzimy arcybiskupa Baraniaka przed Bazyliką Świętego Piotra w Rzymie w trakcie obrad Soboru Watykańskiego II, w tle widnieją rozmazane postacie duchownych z całego świata. Jest dla mnie w tej fotografii coś symbolicznego, coś pokazującego koleje losu i charakter księdza Baraniaka. Duchowny patrzy prosto w obiektyw, można by uznać, że jest tu
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...




