Petar Petrović

Petar Petrović
Nie jestem zdziwiony ani wynikiem, ani procesem wyborczym na Ukrainie. Polityczny ustrój Ukrainy i wynikający z niego bardzo specyficzny sposób realizowania władzy politycznej nie zmieniają się ani o jotę od wielu lat i oczywiście nie zmienią się po tych wyborach. Ukraińska Rada Najwyższa, czyli parlament ukraiński, nigdy nie był i także teraz nie będzie ośrodkiem władzy politycznej. Niezależnie od tego, jakie są wyniki wyborów parlamentarnych. Wybory i sam parlament ukraiński należą do porządku demokracji deklaratywnej i jako takie nie mają żadnego istotnego wpływu na sferę władzy realnej, która należy do porządku innego, niejawnego i oligarchicznego. Władzę realną posiadają oligarchowie, gdyż jej źródłem jest klanowa własność ekonomiczna, określana i rozumiana w kategoriach realnych,...
Petar Petrović
„Mały Miloszević” rośnie w siłę Sam Daczić zajął trzecie miejsce w wyścigu prezydenckim i zgarnął prawie 15 proc. głosów, co uznane zostało za duży sukces. Warto zaznaczyć, że socjaliści to ugrupowanie, któremu przewodził swojego czasu Slobodan Miloszević, a Daczić pełnił wtedy funkcję rzecznika partii, a później najważniejsze w niej funkcje. Wielu komentatorów zwraca uwagę, że był tak zafascynowany dyktatorem, że starał się go naśladować na każdym kroku. Z tego powodu uzyskał przezwisko „mały Miloszević”. Lider socjalistów oskarżany jest o kontakty z kryminałem i ludźmi, którzy zbili majątek w czasie rządów Slobo, takimi jak choćby nieżyjący już zbrodniarz wojenny Arkan. Daczić jest też uważany za jednego z najbardziej prorosyjskich polityków w Serbii. W rządzie z poprzedniej kadencji...
Petar Petrović
W jednym z wywiadów znany rosyjski dysydent Władymir Bukowski powiedział, że cynizm władz może obrócić się przeciwko nim, co może spowodować kilkusettysięczne demonstracje na ulicach najważniejszych rosyjskich miast. Dodał, że wszystko to może się skończyć emigracją dziesiątków tysięcy przeciwników putinowskiego reżimu. Ruch społeczny, którego ja nie utożsamiam z opozycją polityczną, można określić jako ruch „oburzonych obywateli”. On nie zatoczył jakichś szerokich kręgów, nie ma masowego charakteru, jednak dziesiątki tysięcy obywateli wychodzi na demonstracje. Gdybyśmy jednak taką rozmowę prowadzili np. pięć lat temu, to wtedy kilkudziesięciotysięczne protesty byłyby jakąś niewyobrażalną liczbą. Podczas wyborów i tuż po ich zakończeniu Kreml dawał do zrozumienia, że jest gotowy do...
Petar Petrović
Z biegiem lat akcesja do UE staje się coraz mniej atrakcyjna dla aspirujących do niej państw, a koszty, które muszą ponieść społeczeństwa, aby uzyskać akceptację swojej kandydatury przez Brukselę, są coraz wyższe. Wielu z tych, którzy poparli przyłączenie się do UE, nie wierzy już w budowanie wielkiej wspólnoty europejskiej, opartej na demokratycznych zasadach, w której każda stolica miałaby równe prawo do decydowania o kierunku rozwoju Unii i jej przyszłości. Wielu ludzi z obawą obserwuje nowy porządek konstruowany w gabinetach w Paryżu i Berlinie. Chorwaci, podobnie jak Słoweńcy, zawsze bardzo entuzjastycznie odnosili się do członkostwa w UE, ale dzisiaj, tak jak wiele innych narodów w Europie, z większym sceptycyzmem podchodzą do unijnych struktur. Skąd ten brak zaufania W...
Petar Petrović
Bośnia w stanie stagnacji Eksperci zwracają uwagę na brak postępów w rozwoju demokracji i rządów prawa, na nieefektywną administrację i struktury rządowe. Gigantyczne bezrobocie (ok. 45 proc.), niskie zarobki (średnia płaca netto ok. 400 euro) i wycofanie się wielu zagranicznych inwestorów powodują, że dążenia nacjonalistyczne i separatystyczne są wciąż wyjątkowo silne. Powszechna korupcja i brak perspektyw dla młodego pokolenia dopełniają szarą rzeczywistość tego kraju. Politycy nie mają efektywnego pomysłu na zmianę stanu rzeczy, wprost przeciwnie, ich spory prowadzą do atrofii systemu politycznego. Chociaż wybory parlamentarne odbyły się 3 października 2010 r., to dopiero 17 marca br. zwycięskiemu ugrupowaniu Socjaldemokratycznej Partii Bośni i Hercegowiny (SDP) udało się...
Petar Petrović
Bruksela marszczy brwi Nietrudne było do przewidzenia, że zamknięcie granicy dla serbskich produktów wywoła natychmiastową reakcję zamieszkujących północny rejon Kosowa Serbów, nieuznających rozporządzeń prisztińskiej administracji. Doszło do walk pomiędzy nimi a kosowskimi policjantami, którzy zostali rozlokowani na granicy z Serbią w celu wprowadzenia w życie blokady. Podpalono przejście graniczne Jarinje. Zahamowanie konfliktu było możliwe dzięki interwencji sił pokojowych KFOR-u, które przejęły punkty kontrolne. Prezydent Serbii Boris Tadić potępił akty przemocy w Jarinju, a winą za kryzysową sytuację obarczył władze w Prisztinie, które, jego zdaniem, prowokują serbską mniejszość. Premier Kosowa Hashim Thaci oskarżył władze w Belgradzie o podpalenie przejścia granicznego i próbę...
Petar Petrović
Chorwaci kalkulują Ostatnie sondaże wskazują, że poparcie dla członkostwa w UE wynosi tylko 44,6 proc., a przeciwników wejścia jest aż 41,8 proc. Rządzącym nie będzie łatwo przekonać obywateli do zmiany sposobu myślenia, a czasu, by tego dokonać, mają bardzo mało, gdyż referendum akcesyjne powinno się odbyć w ciągu trzydziestu dni od podpisania traktatu. Chorwaci obawiają się, że dostęp do unijnych funduszy nie zrekompensuje przywilejów i korzyści, które posiadają dziś zatrudnieni w rolnictwie, hutnictwie czy stoczniach. Martwią się, że unijne reguły konkurencji mogą doprowadzić do likwidacji ważnych sektorów narodowej gospodarki. Na ich eurosceptycyzm wpływa też spór, jaki Chorwacja toczyła ze Słowenią o przebieg granicy (tereny nad Zatoką Pirańską). Wykorzystując swoje członkostwo...
Petar Petrović
Mladić – serbski bohater Informacja o schwytaniu Mladicia i decyzja o wydaniu go Hadze nie spotkała się w Serbii z powszechnym poparciem, chociaż duża część społeczeństwa wyraża nadzieję, że wpłynie to pozytywnie na obraz kraju i pomoże w jego rozwoju. Większość Serbów wciąż sprzeciwia się jednak współpracy z Trybunałem Sprawiedliwości. Powszechne jest wśród nich myślenie, że także Chorwaci i muzułmanie nie są bez winy, i że ich rodacy tylko bronili w trakcie konfliktów swoich interesów. Fakt, że przedstawiciele tych narodów o wiele rzadziej niż Serbowie stają przed europejskim sądem, a gdy ma to już miejsce, otrzymują zazwyczaj niskie wyroki – wywołuje u nich irytację i potęguje syndrom ofiary. Podobnie na krytykę swoich „bohaterów narodowych” reagują zresztą Chorwaci, którzy wciąż...