Kosowo - Blokada utrudnia dialog

Bruksela marszczy brwi

Nietrudne było do przewidzenia, że zamknięcie granicy dla serbskich produktów wywoła natychmiastową reakcję zamieszkujących północny rejon Kosowa Serbów, nieuznających rozporządzeń prisztińskiej administracji. Doszło do walk pomiędzy nimi a kosowskimi policjantami, którzy zostali rozlokowani na granicy z Serbią w celu wprowadzenia w życie blokady. Podpalono przejście graniczne Jarinje. Zahamowanie konfliktu było możliwe dzięki interwencji sił pokojowych KFOR-u, które przejęły punkty kontrolne. Prezydent Serbii Boris Tadić potępił akty przemocy w Jarinju, a winą za kryzysową sytuację obarczył władze w Prisztinie, które, jego zdaniem,
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: