Serbia - Wygrało rozczarowanie

„Mały Miloszević” rośnie w siłę

Sam Daczić zajął trzecie miejsce w wyścigu prezydenckim i zgarnął prawie 15 proc. głosów, co uznane zostało za duży sukces. Warto zaznaczyć, że socjaliści to ugrupowanie, któremu przewodził swojego czasu Slobodan Miloszević, a Daczić pełnił wtedy funkcję rzecznika partii, a później najważniejsze w niej funkcje. Wielu komentatorów zwraca uwagę, że był tak zafascynowany dyktatorem, że starał się go naśladować na każdym kroku. Z tego powodu uzyskał przezwisko „mały Miloszević”. Lider socjalistów oskarżany jest o kontakty z kryminałem i ludźmi, którzy zbili majątek w czasie rządów Slobo, takimi jak choćby nieżyjący już zbrodniarz
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: