Dlaczego PiS wygra wybory

Dodano: 09/02/2011 - Nr 6 z 9 lutego 2011

Hodowano tutaj od wieków (szczególnie od II wojny światowej) kandydatów do innego rodzaju elit. Oni jednak na PiS nie głosują i nigdy nie zagłosują, tak jak wcześniej nie głosowali. Konserwatywni publicyści podzielili się na tych, którzy uważają, że tej nowej hodowli należy schlebiać, bo to daje minimum akceptacji na salonach, i na tych, którzy chcą być sobą. Biorąc do ręki „Gazetę Polską”, wybierają państwo środowisko, które mało przejmuje się w swojej twórczości tym, co powiedzą o nas guru salonów i celebryci dominujących mediów. My chcemy być sobą! Byliśmy sobą wtedy, kiedy udzieliliśmy poparcia Lechowi Kaczyńskiemu (podobno nie miał żadnych szans), kibicowaliśmy rozwiązaniu WSI i stworzeniu CBA, opublikowaliśmy akta agentów służb komunistycznych, nie wyłączając znanych biznesmenów, dziennikarzy i hierarchów kościelnych. Byliśmy sobą, kiedy rok temu przeciwstawiliśmy się zakusom budowania koalicji PiS–SLD (za to zresztą wylano nas z TVP, mnie – 9 kwietnia 2010 r., wieczorem).
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze