Egipt–Izrael. Niepokoje wokół półwyspu

Eskalacja napięcia Natychmiast doszło do najostrzejszego od dwóch lat kryzysu na linii Izrael–Egipt–Palestyna. W odwecie za zamachy Izrael zbombardował Strefę Gazy, zabijając 27 Palestyńczyków, w tym dwóch dowódców Islamskiego Dżihadu. Na Zachodnim Brzegu Jordanu aresztował 120 członków Hamasu. Rządzący Gazą Hamas zerwał rozejm z Izraelem i rozpoczął „oficjalny” ostrzał rakietowy izraelskich miast. Zginęła 1 osoba. Sytuacja zaczęła grozić otwartą interwencją zbrojną Izraela w Strefie Gazy. W Egipcie zapanowało oburzenie z uwagi na śmierć własnych żołnierzy. Izrael zarządził śledztwo, ale Kair zapowiedział odwołanie swojego ambasadora z Tel Awiwu (potem się z tego wycofał). Niektóre egipskie ugrupowania wezwały do wypowiedzenia pokoju zawartego w 1978 r. w Camp David i rozpoczęły demonstracje pod izraelską ambasadą. Po dwóch tygodniach napięcie nieco opadło. Wynegocjowano ponowny rozejm w Strefie Gazy. Antyizraelskie protesty nie przyciągnęły zbyt wielkich tłumów.
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze