Z Suwałk do Ostrej Bramy

Dodano: 23/08/2011

Odnaleźć na szlaku Chrystusa Jak mocnym doświadczeniem religijnym jest piesza pielgrzymka, wiedzą dobrze ci, którzy chociaż raz się na nią wybrali. Pozostali są w zasadzie skazani na nieudolne próby zrelacjonowania piórem tego, co dokonuje się w sercach pielgrzymów. A zawsze dzieje się wiele. Kto chciał, mógł na pewno podczas wędrowania do Ostrej Bramy na nowo odnaleźć Chrystusa. A Bóg dawał się poznać na różne sposoby: w codziennej eucharystii, w modlitwie, w dobrych ludziach spotkanych na trasie i w miejscach noclegowych, w braterskiej atmosferze wśród uczestników, w wygłoszonych konferencjach, w sakramencie pojednania, w pięknie przyrody ziemi wileńskiej. Wydaje się, że większość dobrze wykorzystała ten czas łaski dany przez Boga.Uczestnicy pielgrzymki W każdej pielgrzymkowej grupie (a jest ich osiem) spotkamy pątników dosłownie ze wszystkich stron Polski. Maryja z Ostrej Bramy gromadzi swoje dzieci, tak jak śpiewamy w pieśni: „od Bałtyku po gór
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze