Argentyńskie memento

Spirala nieszczęść Niestety, nie wszystko złoto, co się świeci. Okazało się bowiem, że zarówno wartość dolara, jak i peso została zawyżona. Gdy inwestorzy zorientowali się w sytuacji, zaczęli się domagać wyższej stopy procentowej na pożyczkach. Był to asumpt do wygenerowania ogromnego długu. Aby go przyhamować, rząd Argentyny skupował coraz więcej dolarów po zawyżonej cenie. Nic to jednak nie dało. Wówczas zwrócono się o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W zamian za 40 mld dol. i...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: