Co wydarzyło się 15 m nad ziemią?

Jeżeli jednak przyjrzymy się dokładnie temu, co pisze zespół Millera, to bałagan w 36. specpułku, złe wyszkolenie, zły skład załogi, fakt, że została dopiero w ostatniej chwili w takim składzie powołana – to wszystko obarcza winą rząd Donalda Tuska. To premier rządu był odpowiedzialny za taką sytuację. Ale przede wszystkim obciąża to Jerzego Millera, który jako minister MSWiA nadzoruje Biuro Ochrony Rządu. Odpowiada więc za to, że BOR nie wysłał do Smoleńska funkcjonariuszy i fachowców, by sprawdzili lotnisko pod względem bezpieczeństwa i możliwości technicznych lądowania samolotu z prezydentem, oraz za to, że na lotnisku w Smoleńsku w czasie, gdy miał tam lądować samolot z prezydentem, nie
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: