Pakistan–USA. Dyplomatyczne oziębienie trwa

Amerykanie wciąż bezskutecznie naciskają na podjęcie stanowczych działań przeciw talibom. Z kolei Islamabad żąda zakończenia jednostronnych operacji USA na jego terytorium i pełnego dzielenia się informacjami i źródłami wywiadowczymi. W pakistańskiej armii i wywiadzie (ISI) zapanował strach, że Amerykanie zdołali zbudować własną niezależną sieć wywiadowczą w Pakistanie i prowadzą działania poza kontrolą ISI. Grozi to ujawnieniem wielu tajemnic i ciemnych interesów pakistańskiej armii. Zaraz po zabiciu szefa Al-Kaidy, Islamabad aresztował Pakistańczyków, którzy pomagali CIA w przeprowadzeniu operacji. Obie strony próbowały w ostatnich tygodniach załagodzić stosunki. Jak dotychczas bez rezultatu. Atmosfera nieufności, a nawet wrogości przeniosła się z kręgów dyplomatycznych na poziom opinii publicznej. W obu krajach padają wezwania do zaostrzenia kursu wobec partnera. W amerykańskich mediach pojawiły się oskarżenia, że wywiad Pakistanu stoi za śmiercią pakistańskiego dziennikarza, który
     
41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze