Pakistan–USA. Dyplomatyczne oziębienie trwa

Amerykanie wciąż bezskutecznie naciskają na podjęcie stanowczych działań przeciw talibom. Z kolei Islamabad żąda zakończenia jednostronnych operacji USA na jego terytorium i pełnego dzielenia się informacjami i źródłami wywiadowczymi. W pakistańskiej armii i wywiadzie (ISI) zapanował strach, że Amerykanie zdołali zbudować własną niezależną sieć wywiadowczą w Pakistanie i prowadzą działania poza kontrolą ISI. Grozi to ujawnieniem wielu tajemnic i ciemnych interesów pakistańskiej armii. Zaraz po zabiciu szefa Al-Kaidy, Islamabad aresztował Pakistańczyków, którzy pomagali CIA w przeprowadzeniu operacji.

Obie strony próbowały w ostatnich tygodniach załagodzić stosunki. Jak dotychczas bez rezultatu. Atmosfera nieufności, a nawet wrogości przeniosła się z kręgów dyplomatycznych na poziom opinii publicznej. W obu krajach padają wezwania do zaostrzenia kursu wobec partnera. W amerykańskich mediach pojawiły się oskarżenia, że wywiad Pakistanu stoi za śmiercią pakistańskiego dziennikarza, który odważył się pisać o tajnych związkach ISI z islamskimi bojówkami.

Napięcie we wzajemnych stosunkach podniosła decyzja rządu USA o zawieszeniu 10 lipca 800 mld dolarów pomocy finansowej dla Pakistanu (1/3 rocznego wsparcia). Ograniczenie subwencji może być dotkliwe nie tylko dla pakistańskiej armii, ale i dla gospodarki. Islamabad nie pozostał więc dłużny. Dwa dni później zagroził wycofaniem swoich żołnierzy z terytoriów plemiennych na pograniczu z Afganistanem. Naraziłoby to Afganistan na niekontrolowaną infiltrację ze strony radykalnych islamistów, którzy w ostatnich tygodniach nasilili ataki na posterunki wojskowe po obu stronach granicy.

W lipcu przewidziano kolejną serię spotkań dyplomatycznych. Do USA udał się na rozmowy szef pakistańskiego wywiadu. Przewidziana została też wizyta ministra spraw zagranicznych Pakistanu w Indiach w celu odmrożenia dialogu i poruszenia kwestii Afganistanu. Zaraz po niej podróż do Indii zaplanowała sekretarz stanu...
[pozostało do przeczytania 17% tekstu]
Dostęp do artykułów: