Wywieśmy flagi, jedźmy do Warszawy

Dodano: 22/03/2011 - Nr 12 z 23 marca 2011

Liczba działań, które mają nam utrudnić te obchody, jest zatrważająca. Jak się okazuje, władza, która na co dzień nie radzi sobie z najprostszymi problemami, potrafi zmobilizować mnóstwo energii, by nam przeszkadzać. Dlatego jest tak istotne, byśmy trzymali się ustalonego programu. Szczegóły obok. Bardzo ważne jest spotkanie pod rosyjską ambasadą 9 kwietnia o godz. 18.00. Widać wyraźnie, że Rosjanie bez nacisku opinii publicznej niczego już w śledztwie nie wyjaśnią ani nie oddadzą podstawowych dowodów. Sądzę, że przez ostatnie miesiące udało nam się odnieść ważny sukces: zmusiliśmy często nawet bardzo nieprzychylne nam media, by sprawę tragedii w Smoleńsku traktowały priorytetowo. Oczywiście wiele z nich dalej manipuluje informacjami, często z głupoty, ale niestety równie często z wyrachowania. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele treści, które kiedyś same krytykowały, teraz umieszczają na swoich czołówkach. Reakcja na mój ostatni felieton, w którym rozważam możliwość zamachu w
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze