Gry wyborcze w technologii IT

Koalicja strachu Zakres i różnorodność tych akcji wskazują, że obecny układ działa w poczuciu realnego zagrożenia, zdając sobie sprawę, iż utrata władzy przez PO–PSL przyniesie Polakom prawdę o okolicznościach tragedii smoleńskiej. Dla układu rządzącego stawka zbliżających się wyborów jest na tyle wysoka, że uzasadnia stosowanie każdego środka, nie wykluczając fałszerstw wyborczych i rozwiązań siłowych. Ważnym składnikiem przygotowań są poszczególne akty prawne dotyczące przebiegu wyborów. Dzisiejsza koalicja strachu, posiadająca sejmową większość, może dowolnie naginać przepisy, konstruując je w taki sposób, by służyły interesom rządzących. Przykładem może być kodeks wyborczy, przyjęty przez Sejm 3 grudnia 2010 r. Przewiduje on możliwość przeprowadzenia dwudniowych wyborów, wprowadza jednomandatowe okręgi wyborcze do Senatu, zakazuje publikacji płatnych ogłoszeń i audycji wyborczych, zabrania prowadzenia kampanii billboardowej, umożliwia głosowanie przez pełnomocnika
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze