Centro-Kreml i centro-PiS

Dodano: 17/02/2011

Idę o zakład, że PO nie będzie drugą partią po wyborach, lecz trzecią: wyprzedzi ją SLD. Można sobie łatwo wyobrazić, że trzy partie osiągną wynik w granicach 20–30 proc. głosów. Z tego PiS ma szanse jako jedyne ugrupowanie przekroczyć próg 30 proc. To za mało, by ktokolwiek rządził samodzielnie. Osią koalicji stanie się więc albo SLD, albo PiS. Nie chcę przesądzać, kto może do tych koalicji wejść, ale jest dosyć prawdopodobne, że PO zostanie wtedy po prostu rozerwana na dwie części. PJN i PSL odegrają rolę obrotowych dopełniaczy (o ile wejdą do Sejmu). Co będzie programem centro-PiS, łatwo można już dziś rozpoznać: wyjaśnienie i ukaranie winnych katastrofy smoleńskiej, przywrócenie pozycji Polski na arenie międzynarodowej, w tym odbudowanie więzów z nierosyjskimi krajami postsowieckimi, i odnowienie sojuszu z USA, niezależność energetyczna, wsparcie dla rodzimego kapitału, szczególnie średniego i drobnego, zmniejszenie poziomu rozszerzającej się na nowo korupcji. Co będzie spoiwem
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze