Lobbing na Hradczańskim Zamku

Taktyka Kremla – stymulowanie popytu na gaz Rewolucja łupkowa spowodowała, że na rynku gazu podaż jest znacznie większa niż popyt. A ceny spadają. Kreml odpowiada taktyką stymulowania popytu. Okoliczności są sprzyjające – po katastrofie jądrowej elektrowni Fukushima w Niemczech zapadła decyzja o likwidacji energetyki jądrowej. I niemiecka energetyka przymierza się do przejścia na energetykę gazową. Podobne tendencje zarysowują się w kilku innych krajach Unii Europejskiej. Otwiera się ogromna luka rynkowa. Tę lukę zamierza zająć Gazprom na zasadzie wyłączności. Na razie w Europie. Aleksander Miedwiediew, wiceprezes rosyjskiego koncernu, na seminarium zorganizowanym przez Rosjan 25 maja br. w Brukseli stwierdził: „Doceniamy decyzję władz niemieckich, ponieważ otwiera nam dodatkowe możliwości eksportu gazu na nasze tradycyjne rynki europejskie. A my mamy potencjał, aby w pełni zaspokoić zwiększony popyt. Mamy obfitość gazu, mamy systemy przesyłu oparte na gazociągach
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze