22 czerwca 2011

Warianty Podobno przedstawiciele PO (Partia Obciachu) mają chadzać po domach. Czy mam wywiesić kartkę z napisem: „Aktywistów Partii Rządowej proszę zostawić na zewnątrz”? Czy też od razu przygotować większą sumę – na mandat za obrazę Najwyższych Organów, bo niewątpliwie się jej dopuszczę. A może i jedno, i drugie? Tuszę bowiem, że owym aktywistom towarzyszyć będzie przynajmniej jeden osiłek w kominiarce oraz milicjant mogący egzekwować wspomniane mandaty. Bo jak przekonywać, to przekonywać.Coraz bezczelniej Komisja wybitnego publicysty, tow. Kalisza, wnioskuje, by Jarosławowi Kaczyńskiemu i Zbigniewowi Ziobrze uciąć publicznie głowy za mord na Barbarze Blidzie. I spora część niby „normalnych” mediów traktuje to poważnie. Niezawisły, niczym dawne sowieckie, sąd sugeruje, że J. Kaczyński jest umysłowo chory. Otwierają się nowe możliwości, by wyeliminować tego, kto zagraża układowi. Powtarzam – układowi, który niczym ośmiornica czy zestaw ośmiornic (a
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze