15 czerwca 2011


Patrzę na zapowiedź imprezy pt. „Noc Pragi”. W klubie o nazwie „Skład Butelek” zachwalają „muzyczny mix czesko-ukraińsko-rosyjsko-bałkańsko-cygański”. Zaraz, a występ Moniki Olejnik, najwybitniejszej w czasach PRL specjalistki od butelek po winie krajowym i zagranicznym to gdzie? Ocyganiona i wymiksowana została? Nawet muzycy rosyjscy się o nią nie upomnieli? Wstyd!
> „Musimy zbudować obywatelski kordon sanitarny wokół PiS
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: