Wszyscy jesteśmy bokserami

Jedno, co potrafi Ward/Wahlberg, to stanąć na ringu i przyjmować uderzenia, aż przeciwnik się zmęczy, by w drugiej połowie walki, sam rozbity, mógł rozstrzygnąć starcie paroma ciosami. Za taką rolę nie ma Oscara – życie jest niesprawiedliwe – przypadnie on odtwórcom blagierów, wydrwigroszy, niebieskich ptaków.

Na szczęście szkicowana mapa emocji wygląda w życiu i na ekranie bardziej zawile. Między młodszym Mickim a Dickym istnieją niekłamane więzi. Ten starszy był kiedyś wzorem, młodszy uczył się odeń życia i boksu. A Dicky miał zadatki na dobrego zawodnika, powalił Raya Sugar Leonarda. Do dziś, mimo że siedział w więzieniu i na krótko pociągnął tam za sobą Mickeya, Dicky może bratu coś podpowiedzieć, coś dać. No i sam przy okazji wyjść na prostą.

Na ekranie trochę bezwolny, trochę zgorzkniały Ward próbuje to rozsypane cudze i swoje życie pozbierać. Najpierw musi bliskich odepchnąć, by potem nawet ich przyjąć, ale na nowych prawach. Pomoże mu dziewczyna (Adams), która idąc za naturalnym instynktem, stanie przeciw jego matce i rodzinie. Wszyscy wygrają, owszem, ale kiedy spostrzegą, jak bardzo nadal są sobie niezbędni, jak dając biorą i biorąc dają.

Wyglądają te zmagania barwnie i dowcipnie, brat jest wspaniałym pajacem, mamuśka przeraża, znakomicie odtworzono sceny walk. Choć tej morderczej z Paulem Gatti, do której Ward uporczywie zmierza, już tu nie zobaczymy (od czego You Tube!). W tygodniku opinii napisano, że filmy o bokserach są identyczne – trzeba oberwać, wytrzymać i na końcu oddać. To prawda cząstkowa, dramaturgia czterdziestominutowego pojedynku zawodowców, także fighterów, jest bardziej wyrafinowana. Ich losów także. Są bokserzy – drwale i artyści jak Ali, powaleni bardziej przez czas niż przeciwników. Albo tacy jak Joe Louis, którego załatwił urząd podatkowy, a wspomagał po wojnie Max Schmelling, bokserska ikona faszyzmu wbrew woli. Rocky’ego Marciano, w którego oscarowo wcielił się De Niro we „Wściekłym byku”...
[pozostało do przeczytania 25% tekstu]
Dostęp do artykułów: