Baronessa na traktorze

Dodano: 16/03/2011

Jeśli ktoś nie wie, to spieszę poinformować, że baronessa Upholland została nią w 1999 r., a później pełniła funkcję przewodniczącej Izby Lordów, czyli gremium pań i panów z wyższych brytyjskich sfer. To było za rządów socjalistów, czyli laburzystów. Załatwili jej ten tytuł, po prostu. Ale dziś lady Ashton pełni międzynarodową i unijną funkcję Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa. Krótko mówiąc, jest kimś w rodzaju ministra spraw zagranicznych UE i właśnie mianowała ambasadorów unijnych, nieco zapominając o Polakach. Pani Ashton jest symbolem naszych czasów i tych czasów, które nadejdą. Była lewaczką, aktywną w partii komunistycznej, współpracowała z francuskimi komunistami, domagała się wystąpienia Wielkiej Brytanii z NATO i była przeciwko integracji jej kraju z UE. Osoba z taką przeszłością ma decydować o polityce zagranicznej Unii Europejskiej, niestety. Nie dość, że jest wielce niereprezentacyjna z powodu brzydoty i
     
60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze