Czekając na raport

Trzy pytania do premiera

Po pierwsze, dlaczego premier zdecydował w sprawie katastrofy działać wbrew prawu? Jak wiadomo, obowiązuje polsko-rosyjskie porozumienie zawarte między resortami obrony obu krajów w 1993 r. dotyczące lotów samolotów wojskowych i wyjaśniania ich katastrof. Mimo to premier zgodził się na badanie tego wypadku wojskowej maszyny na innej podstawie prawnej, tj. konwencji dotyczącej wyłącznie lotnictwa cywilnego. Szef rządu postąpił więc tak, jakby po wybuchu strajku na kolei postanowił rozwiązać spór na bazie Karty Nauczyciela.

Po drugie, dlaczego premier zrezygnował z prawa przysługującego Polsce? Obowiązujące między Polską a
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: