My, naród Kaczyńskiego

Żarty żartami, a sprawa jest dość poważna. Dlaczego wśród wielu wartościowych tekstów, które publikuje „Rzeczpospolita”, co jakiś czas musi się pojawić szydercza diagnoza naszych patriotycznych uniesień, kpina ze „smoleńskiej mistyki” i sugestia umysłowego ograniczenia? Skąd bierze się inteligencka pogarda, z jaką część redaktorów dziennika traktuje Polaków, którzy w kontekście Smoleńska nie godzą się na dogmat o wypadku lotniczym, lecz stawiają pytania o prawdę w życiu publicznym, naturę polskości i sens naszej historii? W tekście „Naród Kaczyńskiego” Janke przedstawia nas jako prymitywnych wyznawców wodza. Zaskoczony odkrywa, że nauczyliśmy się komunikować z guru przez internet. Brawo! Czynimy postępy. Niedługo będziemy skakać przez obręcze. Oczywiście, wciąż jest wśród nas wielu technologicznych analfabetów, ale „ci, którzy z nowoczesnych kanałów komunikacji nie korzystają, mają »Gazetę Polską«”. No proszę. Po pierwszych felietonach sądziłem, że piszę nie tylko dla leśnych ludzi, a tu taka przykra niespodzianka. Mogłem przyjąć posadę w „Uważam Rze”. Miałbym bardziej wypasionych czytelników.

„Człowiek mierny, powodowany obawą rzeczy wyższych, mówi, że ceni nade wszystko zdrowy rozum, ale nie wie, co to jest zdrowy rozum. Rozumie on pod tym wyrażeniem zaprzeczenie tego wszystkiego, co wielkie” – pisał Ernest Hello. To przypadek redaktorów „Rzeczpospolitej”. Ich wyobraźnia sięga techniki medialnej, kapituluje wobec narodowego romantyzmu czy metafizyki. Owszem, jesteśmy narodem, mamy poczucie wspólnych wartości, żyjemy polską historią, krajobrazem, literaturą. Od polityków nie chcemy autorskich projektów nowego wspaniałego świata. Oczekujemy od nich służby, rozpoznawania społecznych potrzeb i krążących w narodzie idei, zabezpieczania niepodległości, wierności testamentowi przeszłych pokoleń. Tak, jesteśmy narodem Kaczyńskiego, podobnie jak jesteśmy narodem Piłsudskiego i „Łupaszki”, Mickiewicza i Gajcego, wszystkich tych, którzy służyli Polsce, a nie...
[pozostało do przeczytania 30% tekstu]
Dostęp do artykułów: