W pułapce szwajcarskiego franka

Gry kapitału spekulacyjnego

Kolejna przyczyna dużego wzrostu kursu franka szwajcarskiego ma związek z poczynaniami ministra finansów, Jacka Rostowskiego. Ministrowi może brakować pieniędzy na interwencję walutową, a od początku roku już kilkakrotnie – wszystko na to wskazuje – interweniował. Wskazują na to przepływy przez Bank Gospodarstwa Krajowego, jak zauważyli obserwatorzy rynku. Być może czasowo zabrakło ministrowi pieniędzy na kolejną interwencję lub też jej nie dokonano, osłabła złotówka, a wzrósł gwałtownie frank – do 3,23 zł.

Minister Rostowski podjął bardzo ryzykowną grę z kapitałem spekulacyjnym. Ok. miesiąc temu na konferencji wspólnej z
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: