18 maja 2011

Dodano: 17/05/2011 - Nr 20 z 18 maja 2011

Od kiedy Zbigniew Girzyński napisał na swoim blogu, że telewizja, w której wywiady zamiast Moniki Olejnik prowadziłaby Katarzyna Gójska-Hejke, mogłaby być bardziej oglądana, Olejnik, zamiast zwiększyć dawkę botoksu, co rusz próbuje dogryźć młodszej koleżance po fachu. Najpierw napisała, że na balkonie Kasi widziano agenta Tomka. Cóż, Olejnik z kolei na urodziny Wałęsy przyjechała niegdyś z Gromosławem Czempińskim. Widziano ją też w samochodzie Urbana. Różne bywają kobiece gusta. Nasza gwiazda z peerelowskiego skupu butelek po winie krajowym napisała też o wywiadzie Kasi z gniazdowym kibiców Legii „Staruchem” w GazetaPolska.tv. Nie wspomniała jakoś, że jej TVN też prosił o wywiad, ale „Staruch” odmówił. Babska zazdrość bywa straszna. Z ostatniej chwili: Tusk planuje w najbliższych dniach zamknąć Teatr Ochoty. Powód to spektakl o bandyckim, chuligańskim i kibolskim tytule: „Starucha”. Komendant Główny Policji wydał rozkaz aresztowania za apologię „Starucha” autora tekstów do spektaklu
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze