18 maja 2011

Od kiedy Zbigniew Girzyński napisał na swoim blogu, że telewizja, w której wywiady zamiast Moniki Olejnik prowadziłaby Katarzyna Gójska-Hejke, mogłaby być bardziej oglądana, Olejnik, zamiast zwiększyć dawkę botoksu, co rusz próbuje dogryźć młodszej koleżance po fachu. Najpierw napisała, że na balkonie Kasi widziano agenta Tomka. Cóż, Olejnik z kolei na urodziny Wałęsy przyjechała niegdyś z Gromosławem Czempińskim. Widziano ją też w samochodzie Urbana. Różne bywają kobiece gusta.

Nasza gwiazda z peerelowskiego skupu butelek po winie krajowym napisała też o wywiadzie Kasi z gniazdowym kibiców Legii „Staruchem” w GazetaPolska.tv. Nie wspomniała jakoś, że jej TVN też prosił o wywiad
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: