Taśmy Arłukowicza

Dodano: 17/05/2011 - Nr 20 z 18 maja 2011

A.: Muszę ci powiedzieć, że odetchnąłem, kiedy okazało się, że Miro, Zbycho i Rycho są niewinni. T.: Mówiłem ci, że tak będzie, ale cieszy mnie, że to sprawdziłeś. Oni już dawno zaczęli pracować dla Polski i widzisz, że ta praca jest ciężka i niewolna od podejrzeń. Sam chyba miałeś tu wiele wątpliwości... A.: Słyszę ten wyrzut w twoim głosie. Chyba rozumiesz mnie, że po tym, co ujawniono w mediach, musiałem sprawdzić, jak jest naprawdę. T.: No pewnie i teraz wiesz, jak bardzo skrzywdzono tych uczciwych ludzi. Ale media muszą być wolne i nigdy bym nie ingerował w to, co przekazują... Tylko szkoda tego straconego czasu. Ile mogliby zrobić dobrego... A.: Właśnie o tym chciałem z tobą porozmawiać. Muszę jakoś dobru publicznemu zadośćuczynić ten stracony czas. T.: Co proponujesz? A.: Chcę zostać szeregowym członkiem PO, będę tu pokutował i ciężko pracował dla kraju, bez stanowiska i pieniędzy. Mogę nawet złożyć mandat poselski. T.: Nie rób tego, przecież twój mandat może dostać ktoś
     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze