Koń na urzędzie

Dodano: 10/05/2011 - Nr 19 z 11 maja 2011

A to, że ogier przypomina czasem wałacha, jedną nogą kuśtyka, pot mu się leje już przy kłusie, to jeszcze lepszy dowód, że prezydent ma końskie zdrowie. Człowiek przecież tak by nie potrafił. Jakież to nasze, jakie swojskie, niemal sielanka z WSI. Czas już, by na Belwederze znany artysta namalował hasło, oddające klimat naszych czasów: „prezydent Koniorowski i jego świta z kopyta was wszystkich wita”.
     
100%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze