Beria znad Tybru
Stare ludowe mądrości głoszą, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a pycha kroczy przed upadkiem. Oba przysłowia nasuwają się na myśl w przypadku Lucjusza Eliusza Sejana, prefekta pretorium (komendanta gwardii pretoriańskiej) i prawej ręki panującego w latach 14–37 n.e. rzymskiego cesarza Tyberiusza.
O młodości dygnitarza mającego rozpętać w Wiecznym Mieście kampanię terroru, jakiej nie powstydziłby się Ławrientij Beria, wiadomo niewiele. Należał do stanu ekwitów, czyli swego rodzaju rzymskiej klasy średniej, a jego ojciec pełnił funkcję głównodowodzącego pretorianów w pierwszych dniach sprawowania rządów przez Tyberiusza. Jednak jeśli wierzyć starożytnym przekazom, młody Sejan wykazywał się sporą obrotnością, dorabiając w charakterze… rajfura. Z drugiej strony był tak znienawidzoną postacią, że możliwe, iż ów epizod w branży erotycznej przypisano mu, by jeszcze bardziej zohydzić go potomnym.
Początki prefekta
W 14 roku Sejan dołączył na stanowisku prefekta
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...


