Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Złapali go i uciekł

Dodano: 16/06/2026 - Nr 25 z 17 czerwca 2026

Usytuowane na poddaszu weneckiego Pałacu Dożów więzienie Piombi przez wieki budziło grozę w mieszkańcach Wenecji. W całych dziejach Republiki Świętego Marka tylko raz miała miejsce udana ucieczka z jego celi. Wyczynu tego dokonał 31 października 1756 roku nie kto inny, jak najsłynniejszy uwodziciel wszech czasów Giacomo Casanova.

Po prawdzie przyznać należy, że jedynie niefrasobliwość owego osławionego libertyna zaprowadziła go do przykrytych ołowianym dachem lochów. Jego ojczyste miasto nie słynęło przecież jako kraina cnoty, ale grzeszący na potęgę rozpustą i hazardem Wenecjanie kryli się ze swymi łajdactwami przed oczyma świata, przybierając w życiu publicznym maski fałszywej pobożności i moralności. Giacomo tymczasem obnosił się ze swoim libertynizmem, co w końcu sprowadziło nań zainteresowanie państwowej inkwizycji, czyli weneckiej tajnej policji. Niepokój inkwizytorów budziły szczególnie związki Casanovy z bogatym arystokratą, senatorem Matteo Giovannim Bragadinem.

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze