Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rząd dał nam to, co nasze

Dodano: 28/07/2026 - Nr 31 z 29 lipca 2026

Mamy las, blisko miasta. Świetna sprawa, to oczywiste. Można tam się przejechać komunikacją lub rowerem, można przejść się pieszo, kto ma blisko – i poza innymi spacerowiczami i rowerzystami nic nam nie będzie przypominać, że rozgrzane betonowe mrowisko jest kilkaset metrów lub kilka kilometrów stąd. Można sobie połazić, pojeździć, pooddychać. Tu korci mnie, by sielankę przeciąć pewnym brutalnym wspomnieniem z czasów afery reprywatyzacyjnej w Warszawie, ale… dziś jednak o czymś innym. Ogólnie te lasy to bardzo dobra rzecz, można tam faktycznie odpocząć, zregenerować się fizycznie i psychicznie. Jeśli mam okazję, korzystam i każdemu polecam. Tyle tylko że te lasy tam już są. Nie potrzeba ekspertyz, analiz, dodawania nowych kolorów na stare mapy i stawiania nowych tablic. Chyba że chcemy zarobić na czymś, co jest wspólne, a nie nasze, jak nie przymierzając na „spacerach dendrologicznych”. Nie wiem, kto w Ministerstwie Klimatu wpadł na pomysł stworzenia pojęcia „lasów społecznych”,

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze