Szwajcaria - Wciąż jeszcze suwerenna

Stabilność finansowo-ekonomiczna

Finanse i gospodarka Szwajcarii utrzymują od lat regularny wzrost i stabilność rozwoju, podczas gdy już prawie połowa z grona 17 zachodnich państw-członków UE i strefy waluty euro pogrąża się coraz bardziej w odmętach finansowego zadłużenia i gospodarczej stagnacji.

Szwajcarii bardzo w tym pomaga rodzima twarda waluta – frank, niska inflacja (0,5–0,8 proc.), jak również zdrowe finanse państwa, w tym znacznie mniejszy niż w krajach UE poziom wydatków na zasiłki i cele socjalne.

Pod koniec ubiegłego roku w szwajcarskich bankach klienci krajowi i zagraniczni zdeponowali łącznie prawie 5 bilionów dolarów – w różnych walutach i walorach. To prawie ośmiokrotnie więcej, niż wynosi roczny PKB tego kraju, co stanowi rekord świata. Mała, 7,5-milionowa Szwajcaria zajmuje od lat 9. 10. miejsce w świecie pod względem eksportu towarów i 5. miejsce (!) w eksporcie usług (licząc UE jako jedno euro-państwo). Potęgę Szwajcarii tworzy też niemal pełna samowystarczalność energetyczna (dzięki elektrowniom wodnym i 4 elektrowniom atomowym), nowoczesny przemysł chemiczny i farmaceutyczny, wielkie usługi ubezpieczeniowe czy turystyczne i największe na świecie (obok USA) nakłady na badania i rozwój. A także rozsądny system podatkowy.

Obciążenia podatkowe firm szwajcarskich należą, obok firm w Irlandii, do najniższych w Europie. Szwajcaria nie chce należeć do UE i nie musi przyjmować, na swe szczęście, setek unijnych regulacji i ciężarów.

Dlatego np. akcyza na benzynę wynosi tam zaledwie 2,5 proc., a podatek VAT tylko 8 proc. Szwajcaria bierze udział w wolnym handlu, z kim chce, może suwerennie podpisywać umowy handlowe z krajami trzecimi – w przeciwieństwie do Polski czy np. Holandii, które będąc członkami UE, mają zakazane podpisywanie takich suwerennych umów.

W roku 2009 weszła w życie szwajcarsko-japońska umowa o wolnym handlu, jest planowany podobny układ z USA. Z...
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: