Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Sędzia nie może być tchórzem”. Pięć lat więzienia za brednie o neosędziach

Dodano: 03/03/2026 - Nr 10 z 04 marca 2026

Od sześciu miesięcy do pięciu lat więzienia. Taka kara może grozić funkcjonariuszowi publicznemu, który uporczywie kwestionuje uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego. To samo za bezpodstawne podważanie mandatu sędziów. Umyślna odmowa orzekania? – automatyczne zrzeczenie się urzędu. Prezydencka ustawa ma powstrzymać anarchię w wymiarze sprawiedliwości.

Sędzia, jak każdy obywatel, powinien ponieść konsekwencje, jeśli złamał prawo. Natomiast w Polsce mieliśmy – i niestety nadal mamy! – bezkarną kastę – mówi „GP” sędzia Przemysław Radzik, legalny zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, który prowadził wiele postępowań związanych z działalnością „polityków w togach”. Zwraca również uwagę na bierność tzw. środowiska. – Bo sędziowie w swojej masie to generalnie tchórze. Trzeba to uczciwie powiedzieć: przyjmują asekuracyjną postawę: schować się, nie wychylać, pójść za silniejszym. To niepojęte, bo sędzia wydaje wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Nie

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze