Serbia, Chorwacja - Gazprom traci monopol

Dodano: 12/01/2011

Chorwacki precedens 16 grudnia chorwacka spółka Prirodni Plin zawarła 3-letni kontrakt na dostawy gazu z włoskim konsorcjum ENI. Jednocześnie Chorwaci zrezygnowali z podpisania nowej długoterminowej umowy z Gazpromem (dotychczasowy kontrakt wygasł z końcem 2010 r.). Rosyjski gigant miał do tej pory wyłączność na dostawy gazu do Chorwacji. Rząd w Zagrzebiu jako pierwszy skorzystał w tej sprawie z przepisów liberalizujących europejski rynek gazu (tzw. trzeci pakiet energetyczny). Dostawca gazu po raz pierwszy został wybrany w otwartym przetargu, w którym startowały m.in. Gazprom i niemiecki E. ON. Ale to ENI, dzięki wzrostowi podaży surowca na rynku, mogło zaoferować niższą od konkurentów cenę oraz większą elastyczność kontraktu. Prirodni Plin to spółka córka chorwackiego konsorcjum energetycznego INA, w którym niemal po połowie udziałów mają rząd Chorwacji i węgierski MOL. Gaz od ENI ma trafiać poprzez Słowenię, a po uruchomieniu interkonektora Varosfold–Slobodnica –
     
80%
pozostało do przeczytania: 20%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze