Za dużo czarodziejów!

Paradoks filmów komiksowych – grzeją się przy ogniu sztuki niższej i sięgają po jej herosów. W komiksie małe kadry wymuszają eksplozję dziwności i przebieranek, za tym idą księżycowe intrygi, dzikie czyny i zniekształcone oblicza. Kinu, startującemu od rejestracji ruchu, fanaberie z komiksowych plansz same z siebie nie przyszłyby do głowy. 
Nie zawsze filmy z komiksów się udają. Np. są estetycznie nijakie lub zbyt stateczne, jak obraz o kobiecie-kotce z Halle Berry. Mogą się okazać dziecinne, to przygoda obrazów z człowiekiem-pająkiem granym przez Maguiera, kiedy pojawił się Spiderman Garfielda. Kinu nie wolno traktować komiksu nonszalancko – widzowie docenią staranność
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: