Wilki w owczej skórze

Dodano: 04/10/2016

Maciej Parowski \ Film

Zwiastun i plakat „Sług Bożych” sugeruje antykościelne brewerie, tymczasem film Gawrysia to zręczny współczesny kryminał z politycznymi podtekstami. Błyskotliwie fotografowany Wrocław, dobre aktorstwo, ciekawy i gęsty scenariusz pomagają filmowi równać do wysokich intelektualnych i gatunkowych standardów. Ustalali je u nas ostatnio Smarzowski „Drogówką”, Bromski „Uwikłaniem” (bo już nie słabszą „Anatomią zła”), Vega „PitBullami”, Hryniak „Trickiem”, Bugajski „Układem zamkniętym”.  Współczesność nie oznacza tu doglądania detali, kalendarzy i zegarów. Film przytomnie kieruje uwagę na fakty omijane przez mainstreamowe media, pokazuje Polskę w przeciągu wewnętrznych i cudzych szemranych interesów. Są tu gry tajnych służb, także sytuacja Kościoła podmywanego nową obyczajowością, manipulowanego przez byłych wrogów, atakowanego przez tych, których kiedyś bronił.  Wszystko w nocnej scenerii współczesnego Wrocławia, miasta o wielonarodowej przeszłości. Odkrywamy ją na nowo
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze