Hipokryzja i wielka kasa

Poziom hipokryzji i swoistego chaosu terminologicznego w tzw. sporze wokół Teatru Polskiego we Wrocławiu przekroczył już granice dobrego smaku. Może właśnie z tego powodu sam protest zaczęli krytykować artyści…

Część aktorów Teatru Polskiego kontynuuje protest przeciwko zwolnieniu byłego dyrektora placówki Krzysztofa Mieszkowskiego. W sieci, a także podczas spektakli aktorzy skrzyknięci pod hasłem: „Jestem z TP” bronią – jak mówią – „zagrożonej przez nową władzę” wolności ich słowa i praw pracowników, którzy powinni według nich decydować o wyborze dyrektora.
„Ludzie władzy decydują, co jest sztuką, tworząc sytuację w której albo jesteśmy z nimi, jesteśmy
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: