Putin zbawca w TVP INFO

Fascynujący Władimir Putin, który jest ucieleśnieniem Rosji stojącej na straży cywilizacji i europejskości – takimi odkryciami kanał informacyjny telewizji publicznej uraczył widzów w specjalnej serii programów pt. „Wschodnia flanka” przed szczytem NATO w Warszawie.

Bez wątpienia uraczył nimi też ambasadę Federacji Rosyjskiej. Kto wie? Może nawet samego wspaniałego głównego lokatora Kremla? W „Kulisach manipulacji” nadawanych w Republice wraz z Piotrem Lisiewiczem prezentowaliśmy już kilka fragmentów tego propagandowego popisu, jednak przekaz jest tak wyjątkowy, że szkoda nie zacytować go również w gazecie. 29 czerwca, czyli zaledwie kilka dni przed historycznym spotkaniem szefów państw Paktu Północnoatlantyckiego, który miał zdecydować o bezpieczeństwie naszego kraju wobec ewidentnych agresywnych działań Moskwy, TVP nadała „Wschodnią flankę” ze Słowacji. Program miał sprawiać pozory obiektywnego przeglądu stanowiska sił politycznych naszego południowego sąsiada. Po kilku minutach programu widzowie dowiedzieli się od miejscowego socjologa, że „część Słowaków widzi w Rosji obrońcę wartości, cywilizacji i wartości europejskich”. Dziennikarz telewizji publicznej (Piotr Górecki) rozpływał się: „Ucieleśnieniem takiej Rosji jest jej prezydent Władimir Putin. To prawdziwy mąż opatrznościowy” – ogłosił widzom. Już po chwili okazało się, iż podzielających jego entuzjazm wobec ludobójcy w Czeczenii i na Ukrainie jest więcej. W programie wystąpił Jan Czarnogórski, którego TVP Info przedstawiła widzom jako postać niemal świętą. „Prawnik, obrońca praw człowieka, dysydent”. Wszystko niby się zgadza – zapomniano jednak dodać, iż rozmówca od kilkunastu lat nic nie znaczy w słowackiej polityce, a poza tym jest radykalnie prorosyjski. W zamian za to dziennikarz TVP dodał, iż Czarnogórski uczestniczy w spotkaniach tzw. Klubu Wałdajskiego, „który stał się miejscem spotkań polityków i liderów biznesu”. Emeryt Czarnogórski spokojnie prawił o zagrożeniach...
[pozostało do przeczytania 32% tekstu]
Dostęp do artykułów: