Sabat komunistycznych dinozaurów

Dodano: 21/06/2016

SPRAWIEDLIWOŚĆ \ W Sądzie Najwyższym mówili o drabach i ośmiorniczkach

– Wierzę, że nie będzie takiej możliwości, by każdy mógł się dowiedzieć, czy ja używam kartę służbową, czy nie. Jak jej używam, to moja sprawa, a nie każdego obywatela, któremu wydaje się, że ja latam z tą kartą i jem te ośmiorniczki – takie oświadczenie wygłosiła Maria Gesdorf, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego podczas dorocznego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Uroczystość stała się demonstracją polityczną z prof. Andrzejem Rzeplińskim w roli głównej Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego to coroczna uroczystość, w czasie której prezentowana jest działalność SN w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Pierwsza Prezes SN Małgorzata Gersdorf prowadziła tegoroczne obrady, dzieląc stół prezydialny z obecnymi szefami izb SN. Z jednej strony miała sędziego Lecha Paprzyckiego, w czasach komunizmu działacza Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego (ZSL), a z drugiej sędziego Janusza Godynia, który przyznał się do służby w organach bezpieczeństwa PRL w latach 70. jako oficer śledczy
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze