Bolesna walka o prawdę

Dodano: 14/06/2016 - Nr 24 z 15 czerwca 2016

WYWIAD \ Z Anitą Gargas, autorką filmu „W imię honoru”, rozmawia Magdalena Piejko

To film skierowany do osób, które – korzystając tylko z przekazu mediów mainstreamowych – przez sześć lat były pozbawione rzetelnej informacji na temat tego, co wydarzyło się w SmoleńskuTo pierwszy Pani film dotyczący Smoleńska, niebędący śledztwem dziennikarskim, mówiący o emocjach rodzin trzech generałów, którzy zginęli w katastrofie. Dlaczego zdecydowała się Pani podejść do tego tematu w ten sposób? To film skierowany do niewyrobionej publiczności. Do osób, które – korzystając tylko z przekazu mediów mainstreamowych – przez sześć lat były pozbawione rzetelnej informacji na temat tego, co wydarzyło się w Smoleńsku. TVP do niedawna nie przedstawiała niemal żadnych programów, żadnych filmów dokumentalnych na ten temat. W każdym normalnym kraju tego rodzaju wydarzenie jak katastrofa smoleńska wywołałoby lawinę produkcji. Niestety, widzowie telewizji publicznej nie mieli okazji na bieżąco śledzić ustaleń osób poszukujących prawdy o Smoleńsku. Nie
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze