Wolni z wolnymi, równi z równymi i zacni z zacnymi

Historia winna uczyć, że tak jak w 1658 r. nie brakło unii hadziackiej jawnych i skrytych wrogów, tak i dziś nie brak ich każdemu spotkaniu Polski i Ukrainy

Hadziacz to dawne miasto i twierdza kozacka, położona na wschodnich krańcach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w województwie kijowskim (od 1569 r. w granicach Korony), w starostwie perejesławskim, nad rzeką Psioł – lewym dopływem Dniepru. 
Pierwsza wzmianka o Hadziaczu pochodzi z okresu wojny smoleńskiej (1632–1634), podczas której Stanisław Koniecpolski, hetman wielki koronny i starosta perejesławski, rozpoczął kolonizację lewobrzeżnej części Ukrainy (tj. usytuowanej po lewej stronie Dniepru) oraz lokował miasto Hadziacz. Tuż przed śmiercią hetman Koniecpolski, 15 i 20 grudnia 1636 r., nadał Hadziaczowi dwa przywileje, które gwarantowały miastu swobody i szerokie uprawnienia. 
Chmielnickiego kontakty z Moskwą
Po śmierci Koniecpolskiego w 1636 r. miasto wróciło do króla, a ten nadał je Władysławowi Żółkiewskiemu, który otrzymawszy starostwo perejesławskie, przeprowadził jego lustrację (spis dochodów). Lustracja poświadczała, iż Hadziacz był w tym czasie już miastem okręgowym, jednym z czterech centrów administracyjnych starostwa perejesławskiego. Na arenę dziejową Hadziacz wszedł już w 1636 r., kiedy to rokowania polsko-moskiewskie, mające zakończyć kilkuletnie zmagania, koncentrowały się na wyznaczeniu granicy państwowej m.in. na rzece Psioł. Ostatecznie granicę poprowadzono 30 wiorst na wschód od Hadziacza, a Moskwa od tego czasu coraz bardziej zaczęła ingerować w sprawy polityczne na Ukrainie.
Jedną z wielu bolączek RP w pierwszej połowie XVII w. był nierozwiązany od czasów Zygmunta III Wazy problem kozacki na Kresach. Powstanie kozackie Bohdana Chmielnickiego, jakie wybuchło w 1648 r., skoncentrowało olbrzymią wrogość mas kozackich względem RP, a rozpoczęty w 1655 r. potop szwedzki jeszcze bardziej skłonił Moskwę do rozgrywki politycznej. Sam Chmielnicki...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: