Historia powtarza się dwukrotnie

„Tego szlachetny naród polski doświadczył, sztuką i zwodzeniem wolność mu wydarto” – tak brzmiała skarga „patriotów”, którzy 14 maja A.D. 1792, zatroskani i przerażeni tym, że w Polsce dokonuje się zamach na demokrację, zawiązali w Targowicy konfederację. Z Targowicy ponieśli płomień „wolności” w głąb kraju. Przyłączali się do nich kolejni mieszkańcy, błogosławili im biskupi, a papież Pius VI wystosował specjalne błogosławieństwa dla dzieła Targowicy. To było obowiązujące kłamstwo. Pierwszy matriks. 

W rzeczywistości akt konfederacji podpisany został już 27 kwietnia 1792 r. przez 13 z 91 niezadowolonych z trzeciomajowych reform zdrajców przebywających w Petersburgu na łasce Rosjan. Podyktował im go gen. Wasilij Popow. Dokument ogłoszono po wkroczeniu na ziemie polskie armii wyzwolicielki. Paląc domy, mordując mieszkańców, prowadzeni przez zdrajców Rosjanie ruszyli w głąb Polski.
Polacy dali się zaskoczyć, bo początkowo nie wierzyli w wojnę. Raz – że Rosja zajęta jest wojną z Turcją, a poza tym jest naszą przyjaciółką; dwa – że cesarz Austrii Leopold II sprzyja Polakom i na krzywdę nie dozwolił; trzy – że Prusacy pomogą – mieli zgodnie z umowami przysłać korpus 18 tys. żołnierzy.
Sojusz z Prusami był dobrym interesem dla… samych Niemców. Sprzedali nam około 15 tys. karabinów dla piechoty polskiej, niewiele mniej dla Wielkiego Księstwa, a jak doszło do wojny – żadnego korpusu nie przysłali, siostrzeniec króla Prus, książę Ludwik Wirtemberski, który został dowódcą dywizji – sabotował przygotowania obronne, udawał chorobę… Przechwycono jego korespondencję, w której się do intrygi przyznawał, wywalono, lecz o wiele za późno. 
Zwłaszcza że doszło do zdrady elit. 23 lipca przyłączył się do targowicy król Stanisław, wraz z nim wysocy dostojnicy Rzeczypospolitej z Hugonem Kołłątajem na czele, literaci z Naruszewiczem. Po zwycięstwie wysłano do carycy delegację z podziękowaniami za pomoc zbrojną udzieloną konfederacji. Na czele...
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: